poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Ulubione książki

Jak się okazuje dzisiaj przypada Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Bardzo mi się podoba to święto, i Mateuszowi też.
- A jakie są twoje ulubione książki? – pytam więc okolicznościowo.
- Dzieci z Bullerbyn, Doktor Dolittle, Kubuś Puchatek i Karolcia ­– mówi Mateusz.
Każdego wieczoru czytamy więc książki i to jest jeden z najsympatyczniejszych momentów dnia. Chyba że akurat jestem bardzo zmęczona i oczy mi się kleją, a z gardła głos nie chce płynąć, wtedy nie jest mi bardzo przyjemnie przy tym czytaniu. Ale nie zawsze tylko ja czytam Mateuszowi, bo też Mateusz mi czyta, czyta sobie i czyta królikowi. Właśnie, a jakie są ulubione lektury naszego królika? 
- Baśnie polskie i Baśnie rosyjskie – powiada Mateusz.
- A czy wiesz jakie książki ja lubię? – drążę wytrwale.
- Nie wiem dokładnie… – w głosie Mateusza słychać wahanie – ale pewnie tą taką książkę, jak ona się nazywała… Jeden dzień! I na pewno naszą wspólną książkę o Michale, którą wreszcie kiedyś musimy skończyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz