Mateusz: Mamo, a czemu musisz tyle pracować? Aż w dwóch
pracach? Ja bym chciał, żebyś tyle nie pracowała, tylko się mną więcej
zajmowała.
ja: Bo, synku, za mało tam zarabiam i dopiero, jak pracuję w
dwóch miejscach, to jakoś wychodzimy na swoje.
Mateusz: To czemu pracujesz w pracach, gdzie ci mało płacą?
ja: A gdzie mam niby pracować? Taki mam zawód…
Mateusz: No tak, co to za zawód historyka sztuki? Phi.
ja: No właśnie.
Mateusz: A ja to będę miał zawód leśnika! Będę sobie chodził
po lesie i będę za to dostawał 6 tysięcy. Chyba zawód leśnika jest lepszy niż
zawód historyka sztuki, co?
ja: Chyba tak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz