Mateusz: Mamo, jak ja się urodziłem?
ja: Normalnie, w szpitalu.
Mateusz: A byłaś zadowolona, że się urodziłem?
ja: Byłam bardzo szczęśliwa.
Mateusz: To chyba dobrze, że się urodziłem, co?
ja: Pewnie!
Mateusz: I zawsze marzyłaś, żeby mieć takiego synka?
ja: Tak, właśnie takiego jak ty.
Mateusz: Wiesz? ja też jestem zadowolony, że jesteś moją mamą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz