poniedziałek, 14 maja 2012

Dzień przedurodzinowy


Mateusz: Mamo, jak ja się urodziłem?

ja: Normalnie, w szpitalu.

Mateusz: A byłaś zadowolona, że się urodziłem?

ja: Byłam bardzo szczęśliwa.

Mateusz: To chyba dobrze, że się urodziłem, co?

ja: Pewnie!

Mateusz: I zawsze marzyłaś, żeby mieć takiego synka?

ja: Tak, właśnie takiego jak ty.

Mateusz: Wiesz? ja też jestem zadowolony, że jesteś moją mamą. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz