wtorek, 22 maja 2012

Лисицкий

U nas w domu wisi reprodukcja znanego dzieła El Lissitzky’ego Czerwonym klinem bij białych. Do Mateusza przyszedł najlepszy kolega z klasy, Kamil. Siedli razem przy stole, pod obrazem i odrabiają lekcje.

Kamil: Mateusz, co to za obraz?

Mateusz: Oj, ja nie wiem. To obraz mojej mamy, spytaj jej.

Kamil: A co tam jest napisane?

Mateusz: To jest po rosyjsku. Nie znasz rosyjskiego?

Kamil: Nie. A ty znasz?

Mateusz: No trochę.

Kamil: To powiedz, co tam jest napisane?

Mateusz: No mówię, żebyś zapytał mojej mamy.

Kamil: A twoja mama jest z Rosji?

Mateusz: Chyba z Polski? Czy ona twoim zdaniem wygląda jakby była z Rosji?

Kamil: To po co jej taki obraz?

Mateusz: Jak tu wisi, to pewnie jej się podoba, prawda?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz