środa, 1 sierpnia 2012

Wydmowy las

„Czy Hel jest na początku Polski, czy na końcu?” – to pytanie, na które bezskutecznie próbujemy sobie odpowiedzieć z Mateuszem. Zastanawiając się nad tą kwestią idziemy przez wydmowy las:
- Mhmhwrrrrrr – mówi Mateusz.
- Co to takiego? – na to ja.
- No co co? – odpowiada Mateusz – co to mogłoby być za zwierzę?
- Może ryś, a może wilk – mówię.
-  A gdyby to był wilk i tu przyszedł, to co byś zrobiła? Gdyby nas zaatakował, broniłabyś mnie? – zagaduje dociekliwie Mateusz.
- Pewnie – odpowiadam bez wahania.
- I co, oddałabyś za mnie życie? – nie ustępuje mój syn.
- Oddałabym – mówię.
- No to pięknie dziękuję, jak ja bym potem musiał żyć bez matki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz