wtorek, 18 grudnia 2012

Leworęczność

Moje leworęczne dziecko oznajmiło mi, że powszechnie przyjęty system pisania z lewej do prawej strony jest całkiem bez sensu.

- Barack Obama jest leworęczny, wiesz? – mówię, by go pocieszyć – I jakoś daje radę.

- A Bronisław? – pyta Mateusz przytomnie.

- Z tego co wiem ten jest najzwyczajniej praworęczny.

- Cóż – rzecze Mateusz – jednak będę się musiał wyprowadzić do Stanów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz