poniedziałek, 3 czerwca 2013

Prezent dla kolegi


Mateusz został zaproszony na urodziny do kolegi, który ma na imię Kacper.

- Co by mu tu kupić? – zastanawia się głośno – Jest sporo możliwości. Jakieś małe klocki… albo może grę planszową? Byle nie książkę!

- A dlaczego nie książkę? – pytam ze szczerą ciekawością.

- No wiesz – mówi Mateusz – w zeszłym roku Kacper dostał od drugiego Mateusza książkę i tak się wściekł, że prawie go wyprosił, a potem jeszcze przez miesiąc miał do niego pretensje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz