sobota, 15 września 2012

Trzy dni miłości

W czwartkowy wieczór obejrzeliśmy 500 dni z Summer, czyli uroczy film o wielkiej miłości, niestety niezbyt udanej. W piątek mieliśmy ślub. To znaczy G. i M. mieli ślub, a Piotr i ja byliśmy jedynie przeciętnie aktywnymi jego uczestnikami. A w sobotę przeszliśmy 10 km po Warszawie, Traktem Królewskim, a potem drogą nadwiślańską, tylko po to, by wesprzeć parę hipopotamów mieszkających w Ogrodzie Zoologicznym, Hugona i Pelagię. Pragną mieć one bowiem hipopotamie pastwisko, dzięki któremu będą mogły do woli konsumować swą miłość, nie tylko w baseniku, ale i trawie.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz