środa, 1 maja 2013

Zainteresowania dzieci


1 Maja poszliśmy na pochód, ale szczerze powiedziawszy, tylko troszeczkę na nim byliśmy. A potem udaliśmy się do kina na nieco unowocześnioną wersję słynnego niegdyś filmu Park Jurajski. Nieco się baliśmy, ale jednak nam się podobało. Po wszystkim, jadąc SKMką do domu tłumaczyliśmy Mateuszowi, jak – po tym filmie w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia – zapanowała wśród dzieci moda na dinozaury i wszystko, co z nimi związane.

- A dziś, czym się interesują dzieci w twoim wieku? – zapytałam wreszcie.

- Hmm – odparł Mateusz.

- No, chłopcy czym się interesują? – dociekałam, spodziewając się, że zaraz zacznie opowiadać o tabletach, grach na konsole i innych wytworach współczesności.

- Nauką – odparł wreszcie Mateusz, spoglądając na mnie niewinnie swymi zielonymi oczyma.

- Co? – osłupiałam – Nauką? No dobrze, a czym jeszcze? – dopytywałam.

- Religiami – odrzekł.

-Religiami?

- Tak, religiami – rzekł Mateusz z powagą.

- I może czymś jeszcze? – zapytałam zbita wreszcie z pantałyku.

-Tak – powiedział – i jeszcze poszukiwaniem złotej perły.

- Acha – powiedziałam, a SKMka zatrąbiła wesoło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz