Podręcznik hodowcy królika,
albo ciąg dalszy pewnej opowieści,
która nie ma końca, lub też może ma jakiś koniec,
o którym jednak nikt nic na razie nie wie
środa, 3 kwietnia 2013
Sam w domu
Mateusz (w uniesieniu): Hura! Hura! Hura! Zostanę sam w domu!
ja (nieco sceptycznie): No dobrze, a co będziesz robił?
Mateusz (szczerze oburzony): Jak to - co? Będę czytał lektury szkolne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz