sobota, 6 kwietnia 2013

Arcydzieła

W sobotni wieczór Mateusz chce oglądać w telewizji film Potwory i spółka. Studiuje więc jego opis w gazecie.
- Patrz, mamo, ten film ma trzy gwiazdki. To bardzo dużo! – woła uradowany.
- Tak?
- To znaczy, że to dobry film i warto go zobaczyć.
- No tak – na to ja – tylko największe arcydzieła mają pięć gwiazdek.
Mateusz kiwa głową potakująco i mówi:
- Jak na przykład: Władca pierścieni: Powrót króla. Jedenaście Oskarów! Albo Merida waleczna, albo jeszcze Życie Pi. Też ileś tam Oskarów. To są właśnie arcydzieła!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz