Podręcznik hodowcy królika,
albo ciąg dalszy pewnej opowieści,
która nie ma końca, lub też może ma jakiś koniec,
o którym jednak nikt nic na razie nie wie
środa, 20 marca 2013
Świat
O poranku, chwilę przed wyjściem z domu, krzątam się i
miotam i narzekam:
- Gdzie ja mam telefon i klucze? Czemu jest tak strasznie
zimno? Jak ja mam dość chodzenia w tych kurtkach, rękawicach i czapach! I czemu
zawsze muszę tak rano wstawać?
- Bo tak został stworzony świat, mamo – mówi spokojnie
Mateusz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz