piątek, 1 marca 2013

Adam i Ewa

- Co to jest drzewo poznania dobra i zła? – pyta Mateusz. Więc mówię. Opowiadam o tym drzewie, a następnie o judeochrześcijańskich wierzeniach na temat tego, jak powstała ludzkość. A także o chrześcijańskiej koncepcji grzechu i zbawienia, a więc o prarodzicach – Adamie i Ewie i o Jezusie.

- A gdzie jest grób Adama? – dopytuje Mateusz. Więc objaśniam, że na Golgocie i brnę w historię o krwi, która wyciekła z boku Jezusa, spłynęła na czaszkę prarodzica, przynosząc zbawienie całej ludzkości.

- A Adam i Ewa, kiedy umarli byli w piekle? – drąży Mateusz. Tłumaczę zatem, jak to prarodzice przebywali w Otchłani i, jak przybył do nich Jezus, a potem wszystkich stamtąd wyprowadził. Z trudem powstrzymuję się, by nie opowiedzieć mu o apokatastazie.

- Aaaaa, teraz Adam i Ewa są w raju, w niebie, tak? – pyta dziecko.

- No, tak.

- Wszystko ładnie – odzywa się ponuro Mateusz – tylko teraz mi wytłumacz, jak to się stało, że Gagarin, kiedy wrócił z kosmosu powiedział, że żadnego raju tam nie widział? I nawet Amerykanie, chociaż byli w kosmosie, to raju nie znaleźli…

1 komentarz:

  1. jest bogiem Twój Mateusz.
    Mateusz mistrz elokwencji i ciętej riposty

    OdpowiedzUsuń