Zobaczyliśmy w kinie Miłość
Hanekego i chyba w związku z tym przypomniała mi się rozmowa, której
przysłuchałam się niechcący zza uchylonych drzwi łazienki:
Mateusz: Kogo kochasz najbardziej na świecie? Mnie, czy
mamę?
Piotr: Ekhm.
Mateusz: No powiedz! Kogo kochasz najbardziej na świecie?
Mnie, czy mamę?
Piotr: Ekhm.
Mateusz: A czy ty nie wiesz, że najbardziej na świecie
trzeba kochać dzieci?
I Piotr nie wiedział?!!;):) ..jej cały czas się śmieje :):):) Olu, brawo dla Mateusza! ..widzieć to bezcenne!!
OdpowiedzUsuń