poniedziałek, 19 listopada 2012

Sputnik


 

Weekend spędziliśmy nad wyraz pracowicie. Szczególnie Mateusz. W sobotę pływał na basenie, a potem po raz pierwszy w życiu poszedł do pracy, to znaczy na zarobkową akcję zuchową. Mimo moich wątpliwości co do pracy nieletnich oświadczył potem, że praca mu się podobała i następnym razem też się jej chętnie podejmie. A w niedzielę pojechaliśmy do Pałacu Kultury i Nauki na Sputnik dla dzieci, gdzie obejrzeliśmy film Trzej bohaterowie i szachmańska caryca wzięliśmy udział w warsztatach animacji dla dzieci, potem obejrzeliśmy jeszcze jeden film pt. Miś Puszatek, w międzyczasie podjadając to i owo, a zwłaszcza darmową watę cukrową, którą serwowano w hallu kina. Ponadto Mateusz udzielił wywiadu rosyjskiej telewizji. W tym wywiadzie wyznał, że jego ulubionym filmem jest Wilk i zając, a lekturą Konik garbusek i Rękawica. Wziął również udział w głosowaniu na najbardziej ulubiony rosyjski film dla dzieci i kiedy wrzucił swój głos do urny westchnął: „Ach! mam nadzieję, że wygramy wycieczkę do Petersburga dla trzech osób i domowego zwierzątka”. A potem udaliśmy się na Powiśle, do Grawitacji, gdzie zobaczyliśmy pokaz slajdów z Galapagos, Boliwii i Peru.
 
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz