Siedzimy pod obrazem Jana Matejki Bitwa pod Grunwaldem. Podziwiamy kunszt artysty i wymyślną
ikonografię. Wtem Mateusz pyta:
- Mamoooo, a ile by ten obraz kosztował?
- O! na pewno sporo.
- Sporo kasy? Co?
- Ale jest pewien problem, synku. Nikt go nie zamierza sprzedawać,
ani kupować.
- Ja mógłbym go sprzedać, gdybym wiedział ile za niego zażądać.
- Jak to?
- Normalnie, sprzedałbym go i mielibyśmy mnóstwo forsy! Tylko nie wiem, za ile.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz