Bilans dnia 13 lipca, przypadającego pechowo w piątek:
Godziny bez wody w kranie: 5;
Druki awizo w skrzynce, zostawione przez listonosza mimo obecności w domu adresata: 1;
Dziurawe dętki w kołach rowerowych: 2;
Zepsute
płyty z muzyką: 1;
Zęby
przeznaczone do wyrwania: 1;
Godziny poświęcone na oswajanie zdziczałego królika: 0,5;
Nowe
dętki w kołach rowerowych: 2;
Telefony
od Mateusza: 2;
Kilometry przejechane na rowerze: 322;
Kawy i ciastka: 2 + 2;
Przeczytane uważnie artykuły o ekologicznych ślubach i weselach: 1;
Minuty spędzone w kolejce na poczcie: 63;
Bezsensowne listy o niczym od wysokich organów państwowych: 1.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz