We wczorajszym horoskopie było
napisane, że pełnia mi dokuczy. Znajdowało się tam jakieś zalecenie, którego
nie wzięłam sobie niestety do serca, że powinnam uważać i nie podejmować
żadnych inicjatyw, a zwłaszcza towarzyskich, bo mam szansę na awanturę.
Dzisiejszy mój horoskop
przestrzega przed transakcjami i wizytami w centrach handlowych, więc już na pewno
do żadnego nie pójdę. Wyglądam przez moje muzealne okno i nieco zamglonym z
niewyspania wzrokiem spoglądam na rzędy przenośnych kibli u wlotu na Most
Poniatowskiego, gotowych na przyjęcie rzesz kibiców piłki nożnej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz