Mateusz: Mamo, chodź, napiszemy książkę.
ja: Ty i ja?
Mateusz: Tak. My we dwoje.
ja: Jaką książkę?
Mateusz: O królikach. Właściwie, może lepiej napiszmy o jednym króliku. O życiu i o przygodach naszego Michała. Napiszmy. Proszę! Proszę!
ja: No, może jest to jakiś pomysł…
Mateusz: Napiszemy książkę o Michale i może nawet ona trafi do Biblioteki Narodowej? A jak trafi do Biblioteki Uniwersytetu, to chyba nawet wszyscy studenci będą ją sobie czytać?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz