poniedziałek, 5 marca 2012

Ewolucja

- Mamo, my się uczymy o tym, jak jest zbudowany ludzki organizm – poinformował mnie Mateusz w drodze ze szkoły – O nerkach, wątrobie, płucach, sercu, trzustce, układzie kostnym i krwionośnym. A czy wiesz, skąd my pochodzimy? – zapytał wreszcie rzeczowo.

- Skąd? – zapytałam, spodziewając się interesującej odpowiedzi.

- Pochodzimy od komórek – oznajmił.

- Od komórek?

-Tak, najpierw były dwie komórki, one przemieniły się w wiele komórek. A te komórki stały się małymi rybami, i potem z tych małych ryb powstały duże ryby. Ryby przekształciły się w kraby. Potem one wyszły z wody i stały się różnymi gadami i ptakami. A na końcu powstały małpy z ogonami, które potem utraciły swoje ogony. I te małpy to nasi przodkowie. To są nasi krewni, mamo, naprawdę!

- Acha, a króliki? – zagadnęłam.

- Króliki też są naszymi krewnymi. Tak samo bliskimi jak małpy.

- A kiedy to było? – drążyłam dalej.

- Gdy wyginęły dinozaury. Najpierw wybuchły wulkany, potem przyszły burze i powodzie, i większość dinozaurów wyginęła.

- Większość? – zapytałam.

- Tak – powiedział Mateusz.

- A co się stało z resztą?

- Tego niestety nie wiadomo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz