poniedziałek, 20 lutego 2012

Zaproszenie na urodziny

Mateusz został zaproszony na urodziny do kolegi. Mają tam być sami chłopcy – wszyscy koledzy z klasy. Z niedowierzaniem pytam więc:

- Jak to, nie będzie żadnych dziewczyn?

- Żadnych. Po co dziewczyny? – odpowiada rezolutnie pytaniem na pytanie mój syn.

- A ty na urodziny nie zaprosiłbyś żadnej dziewczyny? – przejmuję pytającą inicjatywę.

- Ciebie – powiada Mateusz.

- Oj, wiesz, że nie o to chodzi – mówię. – Pytam przecież o koleżanki.

- No dobrze… – w jego głosie słychać wahanie. – Niech będzie, że zaprosiłbym Gabrysię i Asię.

- Gabrysię i Asię?

- Tak – mówi.

- A czemu akurat je? – naciskam z narastającym zainteresowaniem.

- Bo Gabrysia to moja dawna ukochana – mówi Mateusz wzdychając ciężko – a Asia… Asia jest po prostu miłośnikiem królików.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz