Moja mama dziwi się, dlaczego nie wiedziała o moich problemach rodzinnych, emocjonalnych i różnych innych. Tłumaczę, że jej o nich nie informowałam, a i ona sama specjalnie się nimi nie interesowała. Myślę, że lepiej nam wszystkim z tym było: mnie, bo nie musiałam wyznawać różnych rzeczy, a jej – bo nie musiała o nich wiedzieć. Nie jest łatwo wieść życie rodzinne. Każdy ma inne oczekiwania wobec każdego i każdy każdego sobie wyobraża nie tak jak jest w rzeczywistości.
Dziadek mówi do królika, który zajął jego miejsce na pufie:
- Mnie się nie podoba twoje zachowanie, arystokrato francuski!
- A mnie się nie podoba twoje zachowanie, dziadek – woła Mateusz z łazienki, gdzie zażywa kąpieli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz