Mateusz wrócił z odległej miejscowości. Chwali się, że babcia i dziadek dostali srebrny medal za 50 lat pożycia małżeńskiego. Mówi do mnie:
- A widzisz, jakbyś się nie rozstała z tatą, to też może byś taki medal dostała!
Patrzę na niego, oczy wytrzeszczam, bo nie wiem, co powiedzieć, ale on mówi dalej:
- I lepiej, żebyś teraz się postarała, to może razem z Piotrem dostaniecie ten medal.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz