środa, 30 listopada 2011

Listy o Majakowskim

NN: „Chciałbym  także abyś mi oddała Majakowskiego, którego kiedyś wyszperałem w antykwariacie”.
ja: „Ty mi zabrałeś sporo książek, które ja kupowałam, więc Majakowskiego, którego kupiliśmy razem Ci nie oddam, w szczególności, że i tak go nie będziesz czytał”.
NN: „Czy będę czytał czy tez nie będę to już nie Twoja sprawa”.
ja: „A jeżeli uważasz, że książki nie służą do czytania, tylko do czegoś innego, to trudno mi z Tobą polemizować”.
NN: „A Majakowski Ci do tej pory służył jako zbieracz kurzu nie widziałem go nigdy w Twojej ręce”.
ja: „I nie bądź taki surowy i zasadniczy, jestem przekonana, że bardziej mi potrzebny Majakowski niż Tobie, bo to ja się zajmuję kulturą rosyjską, a tak samo Ty go kupiłeś, jak i ja, ponieważ kupiliśmy go razem, mogę Ci go spłacić, bo kosztował 9 zł. Koniec i kropka”.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz